środa, 17 listopada 2010

Hmm ... Wstałam dzisiaj o 7:1O , ale kogo to obchodzi . X DD Umyłam się , zjadłam śniadanie , ubrałam się i wyszłam do szkoły . po drodze spotkałam Konka ( Konrada ) , i poszliśmy razem do szkoły . ( nie myślcie sobie, że coś ten - tego XD ) no okej . pierwsza nasza lekcja to niemiecki ( gr. podst. ) dostałam 4 z pracy klasowej !! Łiii ; DD później geografię - nudy w trzy dupy x d następna lekcja - religia zamiast histy . weźcie mnie dobijcie ludzie ;d cały czas gadała o współżyciu ( sexie ) x d masakra . później wychowawcza , fizyka na której pisaliśmy sprawdzian ( zapewne dostanę 2 , ale ciul ) . później polski ( kolejny sprawdzian ) angielski i na chatę . ^^ o 18 , zaczynała się dyskoteka więc zaczęłam się szykować . dochodziła 18 , więc tata zawiózł mnie na salę . przy wejściu czekała już Werka , Nata , Krystian , Maciuś < 3 , Konrad i Marcin . Krystian kupił dla każdego z nas piwo , więc poszliśmy na plażę , je wypić . były jeszcze fajki i wgl %% . x DD ja z Werką wypiłyśmy całe piwo i jeszcze podzieliłyśmy się Natalii , bo Ona nie dopiła . później 3 fajeczki naraz więc faza w chuj . X DD podchodzimy pod górkę we dwie , ja się złapałam jakiegoś krzaka bo nie mogłam wejść i dupa . kolec wbił mi się w palucha i KREW X DD aa !! . ale dobra , ciul z tym . my z Werką i Maciusiem już tacy najebani w dupe , że idziemy i kołyszemy się na prawo i lewo . a tamci z tyłu mieli z nas beke , no i jeszcze Krystian był nafazowany , ale On szedł koło swojej Natalki . X D dobra wchodzimy na salę , sala pełna . wbijamy się przy ścianie i tańczymy . nafazowany Maciek podszedł do mnie , złapał mnie w biodrach ( o.O ) przytulił się do mnie i zaczęliśmy tańczyć . < 3 mmm . . . ♥ ale było zajebiście . ; > zachciało mi się siku więc poszłam do łazienki . za mną szedł Maciuś . wchodziłam do kabiny , a On ze mną X DD wziął do mnie podszedł  ( widać było , że jest nieźle najebany X D ) przytulił mnie , i zaczął mnie całować. ravr . < 33 ale było bosko , byliśmy w tym kiblu ok 5 min. i się tak całowaliśmy . dobra wyszliśmy , pół godz. później impreza się skończyła , więc w 7-kę , poszliśmy do siebie na chaty , Maciek całą drogę szedł ze mną na końcu trzymając za rękę . ; ** doszliśmy do domu ( nikogo nie było , wszyscy w pracy ) ja taka happy , że masakra , zaczęłam krzyczeć w poduszkę i wgl. ; > później usiadłam na pół godzinki na kompa , i zaczęłam pisać z Maćkiem na GG . no i o 1:OO poszłam spać . ; )


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz